

Przyszła do mnie w nocy
Pełna marzeń, snów
Użyła swej mocy
Lecz nie zbędnych słów
Pieściła mnie jak lubię
Z góry na dół, jeszcze raz
Wśród tych doznań sam się gubię
Ileż można mieć naraz ?
Pieść mnie dalej, głaszcz oddechem
I rzęsami pokłoń się
Rozbaw mnie też swoim śmiechem
Do siebie przyciągnij mnie
@J








