
Przejechałam już nie jedną
stację
w poszukiwaniu szczęścia.
Stałam na różnych peronach
czekając...
Marząc o nim...
i
O jego silnych dłoniach.
Tęskniłam
Za słowami pieszczącymi me zmysły.
Stałam na peronach mego życia
A moje szczęście uciekało
jak okienka w wagonach...
Aż nagle się pojawiło
gdzie byłeś? czekałam-
Dobrze , że już wróciłeś...




Webmaster
Jolanta Dominik
